Weekend na drogach powiatu działdowskiego
Nietrzeźwi, po spożyciu alkoholu, z cofniętymi uprawnieniami. To kierujący pojazdami, których w miniony weekend ujawnili na drogach powiatu działdowskiego policjanci podczas kontroli drogowych. Sprawcy wykroczeń i przestępstw drogowych poniosą konsekwencje swoich czynów.
W sobotę (10.10.2026 r.) w miejscowości Kiełpiny patrol prewencji z Komisariatu Policji w Lidzbarku zatrzymał do kontroli drogowej samochód osobowy marki VW. Samochodem kierował 26-latek z gminy Lidzbark. Mężczyzna był trzeźwy, jednak sprawdzenie jego uprawnień wykazało, że ten ich nie posiadał, ponieważ zostały mu one cofnięte. Mężczyźnie przerwano dalszą jazdę informując go o skierowaniu sprawy do sądu. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego mimo cofniętych uprawnień sprawcy grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 15 lat.
Następnie w Lidzbarku ten sam patrol prewencji ujawnił kierującego rowerem, który wcześniej spożywał alkohol. Policjanci zatrzymali rowerzystę do kontroli drogowej i wyczuli od niego zapach alkoholu. 72-latek z gminy Lidzbark musiał przerwać swoją podróż. Za kierowanie rowerem w stanie po użyciu alkoholu policjanci ukarali go mandatem w wysokości 1000 złotych.
W niedzielę (11.10.2026 r.) na terenie Starego Dłutowa patrol prewencji z Lidzbarka podczas kontroli kierującego rowerem 55-latka ujawnił, że ten był nietrzeźwy. Badanie stanu trzeźwości mieszkańca gminy Lidzbark wykazało 2 promile alkoholu w jego organizmie. Policjanci uniemożliwili mężczyźnie dalszą jadę i ukarali go mandatem w wysokości 2500 złotych.
Ten sam patrol w miejscowości Gródki w gminie Płośnica zatrzymał do kontroli drogowej kolejnego nietrzeźwego rowerzystę. Tym razem 56-letni kierujący rowerem miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Podobnie, jak poprzednik musiał przerwać dalsza jazdę. Portfel mieszkańca gminy Płośnica uszczuplił się o 2500 złotych mandatu.
W tym samym dniu patrol działdowskiej drogówki w miejscowości Mławka zatrzymał do kontroli drogowej kierującego Saabem, który przekroczył dozwoloną prędkość. W trakcie sprawdzania uprawnień kierowcy okazało się, że to nie pierwsze tego typu wykroczenie 44-letniego mieszkańca Otwocka. Policjanci za popełnione wykroczenie w warunkach recydywy nałożyli na niego mandat w wysokości 1600 złotych. W związku z odmową przyjęcia mandatu, sprawa zostanie skierowana do sądu, który rozstrzygnie o dalszym losie kierowcy. Ponadto mężczyzna nie posiadał obowiązkowego wyposażenia pojazdu w postaci gaśnicy i trójkąta ostrzegawczego.