Komunikaty

Działdowo: Osoby oszukujące metodą „na wnuczka” nadal aktywne. Apelujemy o ostrożność!

Zgłoszenia usiłowania oszustwa metodami „na policjanta” i „wnuczka” powracają. Świadomość wśród społeczeństwa cały czas wzrasta. Tym razem dzięki własnej czujności, mieszkaniec naszego powiatu uniknął oszustwa tą metodą. Policjanci cały czas apelują o ostrożność i rozsądek w tego typu sytuacjach.

Coraz więcej osób ma świadomość tego, w jaki sposób działają sprawcy oszustw i jak nie stać się ich ofiarą. Przestępcy modyfikują jednak swoje działania.  W ostatnim czasie najpopularniejsze są telefony od oszusta, który usiłował dokonać oszustwa „na policjanta” bądź „wnuczka”.

Sprawca m.in. chciał wykorzystać zaufanie społeczne do funkcjonariuszy Policji i zadzwonił do jednego z mieszkańców powiatu działdowskiego pod przykrywką prowadzonych działań. Mężczyzna był jednak na tyle czujny, że nie dał nabrać się podszywanemu policjantowi i rozłączył się w trakcie rozmowy telefonicznej.

Sposób działania sprawców takich oszustw zawsze jest bardzo podobny. Obrazuje to poniższy dialog.

W mieszkaniu starszej osoby dzwoni telefon.
- Halo.
-To ja babciu….
- Michał?
-Tak, to ja babciu Michał. Potrzebuję pilnie pieniędzy, bo miałem stłuczkę samochodem.
- To przyjedź Michałku to ci dam.
- Babciu ja teraz nie mogę, przyślę kolegę. To jemu dasz pieniądze…

Zwróćmy uwagę, że rozmowa zawsze prowadzona jest w taki sposób, aby oszukiwana osoba uwierzyła, że rozmawia z kimś ze swojej rodziny i sama wymieniła jego imię oraz inne dane, pozwalające przestępcom wiarygodnie pokierować dalszą rozmową.

Jak nie trudno się domyślić, gdy „kolega” odbierze od babci pieniądze słuch po nim zaginie.

W innej sytuacji, oszust dzwoni do starszej osoby, podając się za policjanta, który zatrzymał członka jej bliskiej rodziny. Rzekomo twierdząc, że popełniła ona przestępstwo i aby uniknęła odpowiedzialności, prosi starszą osobę o przekazanie lub przelanie na konto pieniądzy. 

Coraz mniej osób daje się oszukać, co nie oznacza, że nie należy nadal być czujnym. Wręcz przeciwnie. Z uwagi na coraz to nowsze modyfikacje tej metody i bujną wyobraźnię oszustów, trzeba być niezwykle ostrożnym w kontaktach telefonicznych, gdyż nigdy nie wiadomo, jaki chwyt tym razem może zastosować „wnuczek”. 

Ogromną rolę w nagłaśnianiu problemu i prewencji odgrywają tu media, lokalne władze, kościół czy pracownicy instytucji bankowych, dzięki których reakcji niejednokrotnie udało się już zapobiec przekazaniu pieniędzy oszustowi przez kierowane emocjami osoby starsze.

Pamiętajmy!!!

Sposobów na takie i podobne oszustwa jest coraz więcej i wciąż przestępcy je modyfikują. Przede wszystkim należy zachować ostrożność – jeśli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub jakie przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku oszczędności. W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze Policji nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! Nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie ani przelaniu gotówki na konto.

W momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon za policjanta – zakończmy rozmowę telefoniczną! Nie wdawajmy się w rozmowę z oszustem. Jeżeli nie wiemy, jak zareagować powiedzmy o podejrzanym telefonie komuś z rodziny i natychmiast powiadamiajmy o sprawie policjantów. W ten sposób unikniemy utraty oszczędności.

Apelujemy też do osób, które opiekują się swoimi rodzicami, dziadkami, o to, by mówili im o takiej możliwości zaistnienia oszustwa. Chodzi o to, by sytuacja, z którą się spotkają nie była dla nich nowa. Wtedy ta metoda nie zadziała.

W przypadku obaw i podejrzeń, co do próby dokonania przestępstwa, natychmiast powiadommy najbliższą jednostkę policji dzwoniąc pod numer alarmowy 997 lub 112. Rozsądek i rozwaga w tym przypadku z pewnością uchronią nas przed staniem się ofiarą naciągaczy.

Pamiętajmy też o tym, by stale uczulać starszych członków naszych rodzin na tego rodzaju oszustwa. Dzięki takiej rozmowie nasi bliscy będą z pewnością czujni i nie dadzą się „nabrać” na działania przestępców.